Przejdź na stronę główną Interia.pl

Morawiecki: Trzeba wzmocnić współpracę administracji z przedsiębiorcami

Chcemy stawiać na lokalne firmy, wyrównywać warunki konkurowania. Musimy mieć długoterminowy plan budowy kapitału, by gospodarka odzyskała wewnątrzsterowność - mówił w przemówieniu skierowanym do przedsiębiorców wicepremier Morawiecki, podczas Kongresu 590 w Jasionce pod Rzeszowem.

Jak dodał jedną ze zmian promujących patriotyzm gospodarczy będzie obniżenie akcyzy na piwo dla małych lokalnych browarów, produkujących do 200 tys. hektolitrów rocznie. - Skoro mogą to robić Czesi czy Niemcy to dlaczego my nie możemy - pytał retorycznie wicepremier Morawiecki.

Reklama

Zaraz potem zażartował, że trochę się zmartwił, bo z przeprowadzonych rozmów kuluarowych wynika, że zwłaszcza dla męskiej części rozmówców ta obniżka jest nawet ważniejsza niż obniżka CIT.

Jak podkreślał, dla rozwoju gospodarczego kluczowa jest jakość współpracy administracji publicznej z przedsiębiorcami, a my do niedawna żyliśmy w takim systemie, w którym państwo było traktowane jak wróg, a z kolei administracja traktowała przedsiębiorców jak kombinatorów, których trzeba jedynie złupić. Teraz się to zmienia.

- Jakość tej współpracy w coraz bardziej skomplikowanym świecie zdeterminuje poziom naszego sukcesu - dodał.

Jak zaznaczył podczas swojego wystąpienia, aby polska gospodarka nabrała pełni sił w długim terminie, potrzebny jest plan budowy polskiego kapitału. - My zaaplikowaliśmy fundamentalną zmianę modelu gospodarczego w kierunku wewnątrzsterowności. Potrzebny jest azymut i plan który wyznacza kierunki, bo wówczas będzie łatwiej poruszać się po coraz bardziej zglobalizowanym świecie - tłumaczył Morawiecki.

- Zdecydowaliśmy się znieść obowiązek banderolowania dla polskich winnic, chcemy zlikwidować akcyzę na cydr, a do Bożego Narodzenia chcemy przedstawić pakiet likwidacji zatorów płatniczych, tak żeby wielkie firmy nie żyły na koszt tych małych. To będzie radykalne rozwiązanie tego problemu - zaznaczył.

Jak podkreślał, jesteśmy w trakcie czwartej rewolucji.

- Dlatego stawiamy na takie branże jak elektromobilność, drony, gospodarkę współdzielenia, fintechy, pojazdy autonomiczne. Pojawiła się szansa pierwsza od wielu dekad i nie możemy jej zmarnować. Musimy postawić na innowacyjność, tak żebyśmy za kilkanaście lat, w perspektywie 2030 roku byli jednym z krajów wytyczających trendy w rozwoju nowych technologii. To czego nam brakuje to oszczędności, które się potem przekładają na inwestycje i gospodarkę - mówił Morawiecki.

Jak zaznaczył potrzebny jest powszechny samorząd gospodarczy, który byłby bardziej słyszany na forum europejskim. -  Popatrzcie regulacje transportowe, regulacje o pracownikach delegowanych to przykłady tych regulacji, które podcinają skrzydła polskiej gospodarce - dodał.

Przypomniał też, że jesteśmy w dobie wielkich inwestycji, jak Centralny Port Komunikacyjny, mamy odrodzenie przemysłu motoryzacyjnego, ale te projekty są możliwe dzięki wpływom w uszczelnieniu podatków. - Pokazaliśmy, że można pogonić oszustów i uczciwym przedsiębiorcom wyrównać pole gry - dodał Morawiecki.

mn

Reklama

Najlepsze tematy

Partnerzy serwisu

PKO BP KGHM