Przejdź na stronę główną Interia.pl

VAT: Wciąż jest szansa na większe wpływy

Instrumenty stosowane dla uszczelnienia systemu poboru podatków VAT działają i możliwe jest osiągniecie założonych na 2017 oraz 2018 rok wpływów z tego podatku. Przedsiębiorcy nie protestują przeciw działaniom resortu finansów, woleliby jednak prostszy system podatkowy i spłaszczenie stawek VAT – takie są wnioski z debaty „Kolejne działania w kierunku uszczelniania polskiego budżetu” portalu Interia i „Polska2041.Kierunek gospodarka”.

Luka VAT w sposób widoczny się zmniejsza, zaś działania resortu finansów podejmowane w celu poprawy ściągalności tego podatku i eliminacji tzw. karuzel VAT-owskich, podejmowane w ostatnich kilkunastu miesiącach są o wiele bardziej efektywne niż rozwiązania wprowadzane wcześniej. Przedstawiciele MF mówią o dodatkowych 25 mld zł przychodów budżetowych z tytułu tego podatku w 2017 roku, zaś w 2018 roku miałoby to być kolejne 22 mld zł.

Reklama

Już po sierpniu wpływy do kasy państwa z VAT okazały się o 23 proc. wyższe niż rok wcześniej, co oznacza 20 mld zł więcej w budżecie. Według Marcina Zawadzkiego, eksperta PwC dzieje się tak m.in. na skutek wprowadzania takich rozwiązań jak odwrócony VAT czy walki z oszustwami, a także "miękkiego oddziaływania behawioralnego", dzięki któremu do społeczeństwa przedostały się informacje o luce w VAT, o działaniach urzędów skarbowych i resortu finansów i zyskały one aprobatę.

Jak zauważył Paweł Gruza, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, działają już "zmiany legislacyjne, techniczno-informatyczne i penalizujące, zmiany świadomości przy płaceniu podatków". - Liberalne podejście do płacenia podatków trwające przez wiele lat się skończyło. Założenia budżetowe są ambitne, ale jeśli przez Sejm przejdą regulacje związane z uszczelnieniem systemu budżetowego, umożliwiając dokonywanie analiz big data, to będą one wykonane - dodał Gruza.

W opinii Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, za wyższą ściągalność VAT odpowiedzialny jest przede wszystkim pakiet paliwowy, wprowadzony przez resort finansów, bowiem to na rynku paliw dokonywano wielu oszustw.

- Luka VAT oraz przekręty na VAT to są dwie odrębne sprawy i trzeba je rozgraniczyć. Luka w VAT będzie istnieć zawsze, bo nie wszyscy VAT płacą. Poza tym zysk rzędu 23 proc. czyli wysokość VAT, jest na tyle atrakcyjny, iż grupy przestępcze zajmujące się wyłudzeniami nadal będą szukać sposobów na zarabianie na nim. Sposobów na wyeliminowanie wszystkich oszustw tego typu praktycznie nie ma; VAT jest bowiem podatkiem europejskim, transgranicznym, czyli Polska ma ograniczone możliwości działania w jego przypadku - zauważył Kazimierczak. 

Według Marty Petki-Zagajewskiej, ekonomistki PKO BP, dobre wyniki budżetu to także zasługa dobrej koniunktury, wyższej inflacji i poszerzenia bazy podatkowej. Paweł Gruza przypomniał, że choć w czasie poprzedniej koalicji gospodarka rozwijała się szybko, czyli rosła baza podatkowa, to wpływy z VAT spadały. Poparł go Konrad Banecki z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego, założyciel firmy Chaber, który zauważył iż "poprzednie rządy nie zajmowały się uszczelnieniem systemu podatkowego".

Według wiceministra finansów Pawła Gruzy tzw. split payment, czyli podzielona płatność VAT - będzie istotnym instrumentem w walce z wyłudzeniami VAT, choć nie należy się spodziewać jej szybkiego rozpowszechnienia. To do przedsiębiorców będzie należała decyzja czy chcą skorzystać z tego mechanizmu przy płaceniu za faktury.

- Split payment jest instrumentem nowatorskim, sposób dojścia do jego stosowania ma być wobec tego łagodny, stąd dobrowolność w stosowaniu. Płatność podzielona ułatwi też prowadzenie biznesu np. kontakty z kontrahentami dotąd nie znanymi będą obarczone mniejszym ryzykiem. Przewidujemy, że podzielona płatność może stać się w przyszłości obligatoryjna, ale tylko w najbardziej newralgicznych branżach, czyli tych, które w obecnej chwili znajdują się w mechanizmie odwróconego VAT - zauważył wiceminister Gruza.

Cezary Kaźmierczak zwrócił z kolei uwagę na słabość kapitałową polskich firm i na to, że przedsiębiorcy dzięki VAT zwiększają swoją stabilność finansową - stąd mogą nie decydować się na split payment. - VAT jest bowiem w polskich firmach czasem używany jako kredyt - dodał. W opinii Kaźmierczaka istotniejsze byłyby zmiany stawek VAT "idące w kierunku ich spłaszczenia" i upraszczanie systemu podatkowego poprzez wprowadzanie podatków, których nie da się uniknąć. - Resort jest za podatkami dochodowymi, przedsiębiorcy - za przychodowymi - zauważył prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Podobnego zdania był Konrad Banecki, dla którego ponadto w niedalekiej przyszłości, dla systemu finansowego państwa kluczowe będą działania dotyczące uszczelnienia CIT-u - "głównie w przypadku dużych korporacji międzynarodowych, zwłaszcza jeśli chodzi o optymalizacje podatkowe".

- W Polsce w następnych latach zapewne będziemy mieli dyskusję o stawkach podatków, o luce VAT w detalu i o jej eliminacji, zaś w przypadku firm MSP konieczne jest wykreowanie mody na płacenie podatków. Po uszczelnieniu systemu podatkowego naturalną stanie się kwestia inwestycji i ponoszenia wydatków; resort finansów musi zapewnić firmom zwłaszcza małym i średnim, pewność i bezpieczeństwo - ocenia Marcin Zawadzki. Tu eksperci są zgodni z resortem finansów - wiceminister Paweł Gruza przyznaje iż w najbliższym czasie, choć nie będą możliwe spłaszczenie stawek VAT czy zmiana filozofii podatkowej na podatki przychodowe, to "nie unikniemy dyskusji o stawkach podatków".

Marek Meissner

Dowiedz się więcej na temat: budżet | VAT | podatki | przedsiębiorcy

Reklama

Najlepsze tematy

Patroni

Ministerstwo Rozwoju Ministerstwo Cyfryzacji Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Partnerzy

PKO BP Grupa TAURON Coca-Cola HBC

Partnerzy mediowi

Interia RMF TVP Forum Ekonomiczne wysokienapiecie.pl