Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Megabajty potrzebują coraz więcej megawatów

Ponad dwukrotnie - do przeszło 180 MW - może do 2026 r. zwiększyć się moc przydzielona centrom danych w Polsce. Rozwój usług cyfrowych napędza budowę kolejnych tego typu obiektów, a jednocześnie stawia coraz większe wyzwania związane z transformacją energetyczną oraz zmianami klimatycznymi.

Z ostatnich danych firmy doradczej PMR wynika, że pandemiczny 2020 r. był najlepszym od czterech lat dla rynku centrów danych w Polsce pod względem podaży nowej powierzchni tego typu obiektów. Nie dziwi to, w sytuacji, w której na masową skalę upowszechniła się zdalna praca i nauka, w siłę rosną muzyczne i filmowe platformy streamingowe oraz media społecznościowe, a coraz więcej zakupów dokonujemy w sieci. Cyfryzacja wszystkich aspektów życia znacząco przyspieszyła - nawet w skostniałej w wielu miejscach administracji państwowej i samorządowej. Jednocześnie to dopiero początek kolejnej fali dużych inwestycji, które w perspektywie 2026 r. podwoją moc polskich centrów danych - jak przewiduje PMR - do ponad 180 MW.

Gonimy Zachód

Reklama

Polskie centra powstają przede wszystkim w Warszawie i jej okolicach, ale też na Górnym Śląsku, Trójmieście, Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu. Na początku 2021 r. wśród 40 największych obiektów w stołecznej aglomeracji znajdowało się ich 24. Piotr Wójcik, dyrektor Działu Sprzedaży ds. Kluczowych Klientów na Polskę i kraje bałtyckie w firmie Vertiv, która jest m.in. dostawcą infrastruktury związanej z zasilaniem i chłodzeniem serwerowni, w rozmowie z portalem WysokieNapiecie.pl potwierdził, że rynek jest rozpędzony. - Rozwój ten podąża za globalnym wzrostem zapotrzebowania na przestrzeń niezbędną do przechowywania coraz liczniejszych zasobów danych. Jednak fakt dość niskiej bazy, z której startowaliśmy w Polsce w porównaniu z choćby naszymi zachodnimi sąsiadami powoduje, że dynamika tego wzrostu u nas wychodzi dalece ponad średnią europejską - zastrzegł Wójcik. - Ponadto dostępność w Polsce zasobów niezbędnych do budowy i działania obiektów data center w znacznie atrakcyjniejszych cenach niż na zachodzie Europy przyciąga coraz więcej światowych graczy na nasz rynek, a ci już operujący w Polsce zwiększają swój stan posiadania - dodał. Z informacji PMR wynika, że zdecydowaną większość centrów przetwarzania danych w Polsce nadal stanowią obiekty małe, o powierzchni poniżej 200 m kw. Jeśli uwzględniać powierzchnię wyłącznie pod szafy rack, w których są przechowywane serwery, to takich obiektów na początku 2021 r. było 42. Natomiast dodając do tego serwerownie o powierzchni od 200 do 500 m kw. otrzymujemy w sumie 72 centra. Ile gram CO2 wytwarza godzina oglądania filmu online Kiedy centra danych potrzebują najwięcej mocy?  Skąd pochodzi energia? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl Tomasz Elżbieciak, WysokieNapiecie.pl

Najlepsze tematy

Partnerzy serwisu

PKO BP KGHM