Przejdź na stronę główną Interia.pl

Eksport pociągnie jeszcze mocniej

Polskie firmy marzą o tym, żeby znaleźć rynek, na który mogłyby eksportować, bo eksport to żyła złota. Rząd zaczyna wprowadzać programy, żeby eksporterom jeszcze bardziej pomóc. Co może popsuć to eldorado? Odpowiedź jest prosta – Brexit. Firmy nie widzą jeszcze związanych z nim zagrożeń, ale takie się pojawią – przestrzegają analitycy.

Polscy eksporterzy konkurują ceną i sprzyja im kurs złotego. Ale to nie wszystko. Coraz częściej udaje im się zająć pozycje w łańcuchach dostaw globalnych koncernów. Tak jest z dostawami części do samochodów, niektórych materiałów budowlanych czy też z usługami. Okazuje się, że zyskowność eksportu jest znacznie wyższa niż sprzedaż w kraju, więc firm szykujących się do ekspansji zagranicznej wciąż przybywa.

Reklama

- Bardzo duży odsetek polskich firm chce zaczynać ekspansję - mówił na konferencji prasowej Fundacji Kronenberga Piotr Kosno, dyrektor departamentu klientów strategicznych w banku Citi Handlowy.

Ci, którzy weszli już na rynki zagraniczne, chcą się tam rozpychać. Z badań Fundacji wynika, że aż 84 proc. polskich eksporterów planuje rozszerzyć swoją sprzedaż za granicę także na nowe kraje.

Opłacalny handel zagraniczny

Ostatnie badania NBP pokazują, że opłacalność polskiego eksportu jest bardzo wysoka. W I półroczu  rentowność sprzedaży polskich przedsiębiorstw ogółem wyniosła 5 proc., a mediana - 3,3 proc. Jakie są średnie rentowności eksporterów? Pilnie strzegą tej tajemnicy, ale można sądzić, że dwa lub trzy razy wyższe.

- Rentowność eksportu jest znacznie większa niż na rynku lokalnym. Nie chodzi jednak o to, że tylko marże są wyższe. Firmy znalazły rynki zbytu, jest tam popyt. Za granicą rozwijają się znacznie szybciej. Stają się silniejsze kapitałowo i dalej rozwijają swoją działalność - mówi Piotr Kosno. 

Spośród firm, które sprzedają wyłącznie w kraju, zadowolonych ze swojej rentowności jest 33 proc., a 15,5 proc. przyznaje się do strat. Sytuacja eksporterów jest o niebo lepsza. Wśród firm, które sprzedają i w kraju, i za granicą, odsetek zadowolonych z rentowności rośnie do 54,4 proc., a mających straty maleje o połowę.

W końcu typowi eksporterzy. Bez mała dwie trzecie z nich jest zadowolonych z rentowności, a do strat przyznaje się zaledwie ok. 5 proc. Co ciekawe, najbardziej zadowolone z marż eksportowych są firmy usługowe. Straty wśród eksporterów usług ma zaledwie 1,7 proc.

Kto najlepiej sobie radzi na zagranicznych rynkach? Najwięcej polskich eksporterów, bo 46 proc.. działa na tamtych rynkach dłużej niż 15 lat. Zdobywali sobie pozycję, kiedy wcale nie było jeszcze łatwo.

Największy odsetek polskich eksporterów, aż 44 proc., to takie firmy, którym eksport przynosi ponad połowę obrotu. W końcu wreszcie niemal trzy czwarte z nich sprzedaje między innymi do Niemiec, a dla prawie połowy Niemcy są głównym rynkiem zbytu. Ale to nie znaczy, że odbiorcami ich towarów są wyłącznie Niemcy. Właśnie poprzez Niemcy wiele z nich uczestniczy w łańcuchach dostaw globalnych koncernów, również rzecz jasna - niemieckich.

Liczy się bezpieczeństwo

Na początku tego roku bank PKO BP i Polska-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa przeprowadziły ankietę, z której wynika, że Niemcy jeszcze przez długie lata pozostaną najważniejszym partnerem dla polskich eksporterów i drzwiami do pozostałych krajów.

- Głównym kierunkiem ekspansji polskich firm jest stara Unia. Takie wyniki utrzymują się od kilku lat. Liczy się prawo, bezpieczeństwo, niskie ryzyko kraju - mówił Piotr Kosno.

Dla tych, którzy planują wyjść na rynki zagraniczne, eksperci mają dwie przestrogi. Pierwsza jest taka, że tamtejszy klient jest dużo bardziej wymagający niż polski. Takiego zdania jest aż 79 proc. polskich eksporterów badanych przez Fundację Kronenberga.

Druga przestroga - uwaga na Brexit. NBP pisze, że ekspansja polskich firm będzie zależeć od koniunktury w strefie euro i potencjalnych konsekwencji wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii. A te są trudne do przewidzenia.

Z badań Fundacji Kronenberga wynika, że polskie firmy nie boją się Brexitu. Aż 62 proc. polskich eksporterów nie ma żadnych obaw w związku z tą perspektywą. To trochę za bardzo niefrasobliwe - ostrzegają analitycy.

- Na razie wciąż trudno oszacować ekonomiczne skutki Brexitu, ponieważ nadal nie ma pewności, na jakich zasadach i kiedy do niego dojdzie. Jednak można zakładać, że główne kanały wpływu na polską gospodarkę to: zmiany nastrojów w Unii i w Wielkiej Brytanii wpływające na wydatki inwestycyjne i konsumpcyjne, ryzyko rozlania się spowolnienia gospodarczego na inne kraje i wzmocnienia politycznych problemów w innych krajach - mówi główny ekonomista BZ WBK Maciej Reluga.

Dodaje, że Wielka Brytania to drugi największy odbiorca polskich towarów w 2015 roku. Sprzedaliśmy tam towary za 12,1 mld euro. W pierwszych ośmiu miesiącach 2016 roku była na trzecim miejscu z udziałem ok. 6,5 proc w polskim eksporcie, a polski eksport na Wyspy ma wartość 2,8 proc. naszego PKB. I - czego także nie wolno bagatelizować - Polska ma silnie pośrednie związki z Wielką Brytanią właśnie poprzez Niemcy, które wysyłają tam aż 7 proc. swoich towarów.

- Te liczby pokazują potencjalnie silny wpływ zerwania więzów handlowych z Wielką Brytanią na Polskę. Zwłaszcza że znalezienie nowych rynków nie byłoby takie łatwe, biorąc pod uwagę możliwość spowolnienia w całej Unii - mówi Maciej Reluga.

Badania Fundacji Kronenberga pokazują, że polscy eksporterzy najbardziej ucierpieliby z powodu ograniczenia swobody przepływu towarów i usług, a tym właśnie grozi Brexit. Choć jednak 37 proc. eksporterów prowadzi sprzedaż do Wielkiej Brytanii, to dla zaledwie 3 proc. z nich jest ona głównym rynkiem. Te firmy powinny być szczególnie czujne.  

Ale oznacza to też, że zdecydowana większość polskich firm, także sprzedających na Wyspy, dobrze zdywersyfikowała swoich odbiorców. Widmo Brexitu powoduje, że powinny się zastanowić, czy wystarczająco i czy gdyby nastąpiło ograniczenie swobody przepływu towarów między Wielką Brytanią a Europą, poradzą sobie w innych krajach.

Jacek Ramotowski

Dowiedz się więcej na temat: zagranicze rynki zbytu | światowe rynki | eksport

Reklama

Wasze komentarze (0)

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Patroni

Ministerstwo Rozwoju Ministerstwo Cyfryzacji Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Partnerzy

PGE T-Mobile Coca Cola PFR
Interia RMF TVP Dziennik Gazeta Prawna Forum Ekonomiczne
wysokienapiecie.pl TELKO.IN